Ewidencja czasu pracy, Zarządzanie

Czy żart może być rozwiązaniem problemu ze spóźnieniami?

W każdym biurze zawsze znajdą się tacy, którzy mają w zwyczaju się spóźniać. Takie zachowanie niekoniecznie oznacza jednak spadek wydajności.

W większości przypadków pracownicy przychodzący do biura zaczynają swój dzień od filiżanki kawy, potem zerkają na wiadomości dnia, a kolejno delikatnie przygotowują się do rozpoczęcia pracy. Ta postawa wpływa jednak na morale tej części zespołu, który dba o to, by być w pracy wcześniej. Takie sytuacje tworzą wrogie środowisko nierówności i niesprawiedliwości, ponieważ spóźnialskich nie spotykają zwykle żadne konsekwencje.

Pomyślmy teraz o pracy, jaką musi wykonać kierownik, aby monitorować spóźnienia. Musi odnotowywać czas przyjścia i wyjścia każdego pracownika przez kolejne dni, tygodnie i miesiące aby nabrać pewności co do stałości takiego zachowania, i ostatecznie poinformować spóźniającego się pracownika o potrzebie zmiany jego złych przyzwyczajeń ze względu na dobro zespołu. I w tym aspekcie pomóc może Calamari, które oferuje praktyczny i automatyczny system kontroli pracowników w czasie rzeczywistym, oszczędzając tym samym cenny czas managera. Calamari dostarcza dokładnych informacji na temat przybycia naszych pracowników i identyfikuje tych, którzy spóźnili się w ciągu tygodnia.

Psycholog Alanís Valdez proponuje interesujące rozwiązanie pozwalające skutecznie komunikować zmiany zachowań. Idea jest taka:

Manager ds. obecności, czyli np. osoba, która śledzi czas przybycia personelu do pracy, analizuje dane i określa, który pracownik w ramach danego zespołu lub w danym dziale najczęściej się spóźniała lub nagromadziła najwięcej minut spóźnienia, lub połączyła oba te wskaźniki.

Po zidentyfikowaniu tej osoby zostaje ona poinformowana, że na koniec biurowego dnia wszyscy pracownicy zbiorą się, aby ten “wyróżniony” pracownik opowiedział wszystkim żart.

Designed by Freepik

To takie proste.

Jednym z najczęstszych lęków ludzkich jest publiczne wystąpienie, a sytuacja staje się jeszcze gorsza, jeśli podczas tego wystąpienia trzeba zażartować. Zmuszenie do zwalczenia strachu przed wystąpieniami publicznymi jest większą nauczką, niż obniżka płac lub niewygodna pobudka.

Oczywiste jest, że negatywne zachowania muszą zostać wyeliminowane i powinniśmy być ostrożni w wyborze sposobu ich eliminacji, ale zaproponowany przez psychologa sposób wydał nam się wspaniałą propozycją poprawy atmosfery pracy w organizacji.

Wypróbuj za darmo
14 dni testów za darmo bez zobowiązań
Rejestracja nie udała się :( Proszę spróbować ponownie za kilka minut. W razie problemów prosimy o kontakt mailowy.